czwartek, 29 grudnia 2016

Lorraine CT



Basic Info:
name: Lorraine CT
nickname: Lor
birthdate: 23.03.2014
distance: 1100-1600m
sex: mare
race: thoroughbred
heigh: 167 cm
owner: Effie Collins
breeder: Cheltenham

Lorraine CT
Pompeii
Mecom Blue
Peppy San
Doc's Haida
Royal Bloo Bom
Boon Bar
Royal Tincie
Tippity Witch
Affirmed
Wxclusive Native
Won't Tell You
Senora Tippy
El Gran Senor
Active Voice

History Cocaine i w tym roku wybrała się na aukcję koni pełnej krwi do Francji. Tym razem, zaciągając ze sobą również Elvię. Miała pilnować by do Cheltenham nie przybyło znowu tysiąc koni, ponieważ w tym roku sprawy hodowlane miały przyjąć nieco łagodniejszy obrót. Mimo to nowy rocznik był oczywiście niemalże obowiązkiem. Siedziałyśmy dobre kilka godzin, patrząc jak konie są sprzedawane za kosmiczne ceny do stajni rozrzuconych po całym świecie. Sama wyścigowa (ale także sportowa) śmietanka towarzyska, która czekała na źrebaki o najlepszych papierach. Czekoladowa Lorraine pojawiła się zaraz po kasztanowatym ogierze, sprzedanym za czterysta tysięcy euro. Wstałam z krzesła by nieco bliżej jej się przyjrzeć. Połowicznie naszej hodowli, czego całkowicie się nie spodziewałam. Mimo to źrebak nie był wcale a wcale podobny do ojca. Był dziesięć razy ładniejszy.- Biorę - mruknęłam do Elvii entuzjastycznie.
Spojrzała na mnie nieco bez przekonania. Sprawdziła wszystkie szczegóły, po czym uzyskałam jej aprobatę. Widziałam w oczach klaczy 'to coś', czego każdy kupujący szuka u swoich koni. Nieco niespokojna, kręciła się wokół opiekuna. Razem ze mną licytowało parę trenerów z całego świata, jednak wiedziałam już, że klaczy nie mam zamiaru oddać. W końcu doszliśmy do trzystu pięćdziesięciu tysięcy, gdzie licytujący nieco niechętnie zaczęli się poddawać. Wiedziałam, że za tą klacz mogę oddać wszystko, nawet jeśli miałabym jeść siano i mieszkać z nią w boksie. Ostatecznie wracałam zadowolona i uboższa o dobre czterysta tysięcy, ale przynajmniej ze wspaniałym koniem w samolocie. Klaczka szybko się zaaklimatyzowała w deszczowej Anglii i jak to mówią w bajkach 'żyli długo i szczęśliwie', a przynajmniej mam taką nadzieję.

Character: Aura Francji chyba zbyt bardzo wpłynęła na charakter Lorraine. 'Francuski piesek' słyszy się w stajni, gdy tylko ktoś ma ją na myśli. Może i jest w tym trochę racji. Na pewno jest jedną z delikatniejszych klaczy, która wymaga delikatnej ręki i rozluźnionego nadgarstka. Jak na ironię jest ułożona względnie sportowo. Reaguje na łydki, zbiera się, podstawia i wszystko czego dusza zapragnie. Dlaczego więc nie chodzi w ujeżdżeniu? Ponieważ jej serce jest całkowicie oddane wyścigom. Jeśli nikt z was nie widział konia, który ożywia się na widok toru i macha ogonem z zadowolenia, to najwyższa pora nas odwiedzić. To nie jest tak, że klacz ciągnie, ona po prostu uwielbia prędkość. Oddaje jeźdźcowi każdą włożoną pracę, byleby nie robiła jej krzywdy. Kiedy tylko poczuje niespokojny dosiad czy sztywną rękę, zadziera łeb do góry i nie ma takiej mocy, by ją zatrzymać czy chociaż przytrzymać. W boksie szuka łakomie cukierków u każdego, kto tylko się zbliży, ponieważ zwyczajnie Effie ją rozpieściła. Kocha, gdy drapie się ją po szyi. Wyciąga wtedy łeb do przodu i wkłada nos pod ramię człowieka, przymykając delikatnie oczy. Oczywiście nic nie jest w stanie odwrócić jej uwagi od jedzenia, dlatego nie można się nabierać na te piękne, ciemne spojrzenie. Jest świadoma swojego uroku, co sprytnie wykorzystuje. Szybko się niecierpliwi, dlatego też nie kentrujemy na niej przed samym torem, a wsiadając trzeba mieć dobry refleks, ponieważ gdy tylko poczuje jeźdźca na sobie, od razu rusza w stronę rozprężalni. Mimo typu indywidualistki na padoku zaczepia inne klacze, raczej w celu zabawy niż wredoty, którą także potrafi się wykazać w zadośćuczynieniu. Na pewno nie jest koniem, który szybko wybacza.

Sports: Na torze uwielbiana przez Effie i znienawidzona przez całą resztę. Nie daje szans innym koniom, dzięki swoim lekkim wygranym i łatwości w galopie. Miękka w pysku, jednak tylko na gumowym wędzidle, z każdym innym walczy, ze strachu przed metalem zaciska zęby i nie jest w stanie normalnie galopować, nie wspominając o rozluźnieniu. Również od jeźdźca wymaga się pełnego opanowania, ponieważ zwyczajnie potrafi i jest w stanie ruszyć dwieście metrów przed torem galopem (nie, nie kentrem) i wbiec na niego. Wtedy po pierwsze trzeba trafić w odpowiedni tor, a po drugie modlić się o własne życie. Dlatego też Effie tak bardzo ją kocha. Za niebezpieczeństwo (?), nieobliczalność (?), a może nerwowość? Nie, za to że potrafi oddać całe swoje serce, ale tylko w przypadku, gdy ty oddasz jej swoje. Naprawdę wystarczy rozluźniona ręka, spokojny dosiad przed wjazdem na tor, a trening będzie spełnionym marzeniem. Nie wiem ile razy wstawałam dla tej klaczy w środku nocy, ponieważ miała nerwowe napady, ile razy spałam z nią w boksie, nawet w Wigilię, byleby zapewnić stabilność jej psychiki. Milion razy odsyłałam jeźdźców, którzy potrafili zrobić jej krzywdę, by więcej nawet nie próbowali się zbliżyć na kilka metrów do klaczy, a wszystko po to, by właśnie mieć jej serce w swojej ręce. Ten moment, gdy rusza na torze, najpierw ruchem nieco bardziej do góry, a potem dopiero do przodu, a potem momentalnie układa się w ręce, na kontakcie, rozluźniona. Koń który reaguje na każdy twój sygnał, koń który po prostu chce biegać i wie, że jeśli tylko sobie zażyczy, wygrana jest jego. To jest właśnie Lorraine. Mimo tego, że trenuje raczej sama, bez konia obok, a gdy przychodzi do galopów odzywa się w niej wola walki, czy tego, że przed każdym wyścigiem trzęsie się w boksie, to jest najlepszym koniem wyścigowym jakiego spotkałam, ponieważ wiem, że gdzieś wewnątrz niej płynie prawdziwie wyścigowa krew. Ta którą miał niesamowity Secretariat, American Pharoah czy też Seabiscuit.
Lorraine odznacza się nieco masywniejszą tkanką mięśniową jednak nadal o lekkiej budowie typowej dla koni Francuskiego pochodzenia. Ma 167 centymetrów w kłębię, co charakteryzuje konie raczej zaliczane do tych wyższych, dzięki czemu osiąga nieco lepsze wyniki względem koni niższych, ponieważ jedna foule jest sama w sobie dość obszerna. Klacz ma przez to nieco dłuższy wykrok, co odczuwamy raczej jako szybszy kenter niż jakikolwiek inny problem, który na początku wydawał nam się za mocnym treningiem dla tak młodej klaczy. Staraliśmy się ją na siłę skracać, jednak okazało się, że owszem potrafi skrócić wykrok, jednak naturalnie wygodniej jest jej w nieco bardziej obfitym ustawieniu na torze. Klacz odznacza się ładną, poprawną sylwetką, o prawidłowo położonej łopatce oraz przede wszystkim przepiękną głową z dużymi oczami i chrapami. Lorraine ma spokojny, zrównoważony oddech podczas treningów, nie sapie przy intensywniejszych galopach oraz męczy się raczej przeciętnie, nie spalając niepotrzebnie energii przed wyścigiem. Posiada także elastyczny, miękki ruch, o wysokiej fazie lotu, przez co galop daje uczucie, niemalże lotu ponad powierzchnią ziemi. Stawy są raczej wytrzymałe, ale zaleca się chłodzenie i regularne sprawdzanie nóg konia, by nie narazić go na niepotrzebną kontuzję. Szczególnie w przypadku twardej nawierzchni toru.

Progeny:
sex | name | sire | breeder
  • sex | name | sire | breeder

Trainings:
date | trainer | discipline

Achievements:
place | discipline | hippodrome
  1. 1 | 1200m | Cheltenham
  2. 1 | 1000m | Ankara
  3. 1 | 1400m | Far Horizons
  4. 1 | 1000m | Moderne
  5. 1 | 1000m | Pris
  6. 1 | 1200m | Kier
  7. 1 | 1200m | Kier
  8. 2 | 1600m | Cheltenham
  9. 2 | 1000m | Lapeu
  10. 2 | 1600m | Lapeu
  11. 2 | 1200m | SKS Moonlight
  12. 2 | 1200m | Paris
  13. 2 | 1200m | Kier
  14. 2 | 1400m | Dynasty

Breeding Info:
quality classification: 96 points
authorized broodmare: no

covering: -
frozen semen: -

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz